O mnie
Witaj w moim literackim świecie, gdzie czerń miesza się z nadzieją, a mrok kryje w sobie głębokie emocje. Jako Mia Morte tworzę historie, które sama chciałabym przeczytać. Zapraszam Cię do podróży przez moje opowieści, będące dla mnie formą autoterapii, szukaniem wyjścia z ciemnego lasu zakamarków ludzkiej psychiki.

Historie pisane sercem i mrokiem
Pisanie jest dla mnie formą eskapizmu, sposobem na przetrwanie i zdecydowanie najtańszą opcją psychoterapii. Chciałabym, żeby moje historie wzbudzały całą paletę emocji – od smutku i tęsknoty, przez rozbawienie i zaskoczenie, po lęk i grozę. Chętnie przeplatam wątki bohaterów ze światem sztuki. Nieodłącznym elementem chyba każdej mojej opowieści są koty. Przyczyna leży w moim nieuleczalnym zauroczeniu tymi zjawiskowymi istotami, które nieustannie mnie fascynują, zaskakują i bawią. I tak, przyznaję bez bicia, zdecydowanie przedkładam ich towarzystwo nad towarzystwo ludzi. Nie lubię mówić i chyba dlatego piszę. Nie mam Instagramów i innych Twitterów. Fb to absolutny szczyt moich możliwości. I tak, jeszcze do niedawna pracowałam na etacie, bo kilkanaście lat temu byłam zbyt nieśmiała, żeby tańczyć na TikToku. Realny świat interesuje mnie o wiele bardziej, niż ten wirtualny. Często, prowadząc narrację, zanurzam się w mroczne rejony ludzkiej psychiki, eksplorując tematykę depresji, samotności, wykluczenia. Ale zazwyczaj przemycam iskierkę nadziei. Bo czy to nie ona wiąże nas z tym światem najmocniej?

Inspiracje płynące z doświadczeń i posępnej sztuki
Moje pisanie czerpie garściami z osobistych doświadczeń, trudnych relacji, zwłaszcza rodzinnych oraz z poczucia wyobcowania. Moim celem jest tworzenie tekstów, które nie nudzą, lecz poruszają i wywołują głębokie emocje. Największą inspiracją są dla mnie mistrzowie mrocznego klimatu, tacy jak Edgar Allan Poe, Nick Cave czy Ian Curtis. W malarstwie prym wiedzie Zdzisław Beksiński. W muzyce - dźwięki ukochane przez jego syna. To oni pokazują mi, jak zgłębiać ciemne zakamarki duszy i nadawać im literacką formę.

Unikalny styl, wyraziste tematy
Mój styl pisania można określić jako głęboko psychologiczny, zanurzony w problemach, traumach, zaburzeniach i doświadczeniach nietypowych jednostek. Uwielbiam motywy odmieńców, odrzucanych przez społeczeństwo. Skupiam się na mocnych, wyrazistych tematach: szaleńczej miłości, pasji, melancholii, stracie, zdradzie czy samobójstwie. Moje historie nie należą do lekkich lektur, które zabierzecie ze sobą na plażę w upalny dzień. Ich celem jest skłanianie do refleksji i głębszego spojrzenia na ludzką kondycję. Najlepiej posmakują nocą, deszczową i wietrzną, przy dźwiękach bluesa płynącego z gramofonu.
„Sądzę, że powinniśmy czytać tylko ten rodzaj książek, które nas ranią i przeszywają (...) Potrzebujemy książek, które wpływają na nas jak katastrofa, które głęboko nas zasmucają, jak śmierć kogoś, kogo kochaliśmy bardziej niż siebie samych, jak wygnanie go do lasu z dala od kogokolwiek, jak samobójstwo. Książka musi być siekierą dla zamarzniętego morza wewnątrz nas.”
F. Kafka
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador